Wypowiedzi Janusza Korwin-Mikkego u Moniki Olejnik nie można zaakceptować i uznać za jedną z wielu opinii w debacie politycznej. Ta wypowiedz umożliwia akceptację dla jednej z najbardziej obrzydliwych form przemocy wobec kobiet, czyli gwałtu małżeńskiego.

W naszym społeczeństwie wciąż pokutuje idiotyczny stereotyp, że kobieta, kiedy mówi “nie” to tak naprawdę myśli “tak”. Pan Janusz Korwin-Mikke wypowiedział tę “prawdę” bez najmniejszego zażenowania. Myślę, że ów pan nie zdaje sobie nawet sprawy, do jakiej traumy, bólu i cierpienia przykłada w ten sposób rękę. Ale kobiety są przecież – jak twierdzi rzeczony – głupsze i stworzone do opieki nad dziećmi. Kto by się tam nimi przejmował!

Mam wrażenie, że za chwilę usłyszę pogłos rechotu sprzed kilku lat. “He, he he, jak można zgwałcić żonę?”.

Oficjalny blog Joanny Muchy: joannamucha.blox.pl