Joanna Mucha

 

Joanna Mucha: Promujmy sport wśród naszych dzieci!

03-09-13, wtorek

- Proszę Was wszystkich o pomoc w promowaniu pozytywnych wzorców aktywności sportowej – zaapelowała minister Joanna Mucha podczas konferencji, 3 września w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Ministerstwo Sportu i Turystyki rozpoczęło kampanię “Ruch to prawo naszych dzieci”, mające zachęcić dzieci do uczestniczenia w zajęciach ruchowych. Narzędziami wykorzystywanymi w realizacji akcji są programy: Mały Mistrz, Multisport i Umiem pływać. – Nasze nowe programy, mogą objąć swoim zasięgiem nawet 30 – 40 % populacji. Dotychczasowe działania nie były skuteczne, a stan zdrowia naszych dzieci jest coraz bardziej alarmujący. Mamy nadzieje że dzięki naszym działaniom uda się to poprawić – mówiła Joanna Mucha.

- Nie mamy prawa pozostawać biernymi. Chcemy wywołać debatę, która będzie kontynuowana przez kolejne miesiące i przyniesie wymierne efekty – tłumaczyła minister.

W konferencji udział wzięli także Marek Michalak, Rzecznik Praw Dziecka, dr med. Zbigniew Kułaga, Kierownik Zakładu Zdrowia Publicznego IPCZD, oraz Tomasz Półgrabski – Podsekretarz Stanu w MSiT.

Prezentacja minister Joanny Muchy [PDF]

Źródło: msport.gov.pl

Mały Mistrz, Multisport, Umiem Pływać – rządowe programy sportowe

03-09-13, wtorek

Dane, które dają do myślenia

Aktywność fizyczna jest jedną z podstawowych potrzeb biologicznych człowieka. Szczególnie ważna jest ona dla dzieci i młodzieży. Według zaleceń  Światowej Organizacji Zdrowia najmłodsi powinni ćwiczyć przynajmniej przez 60 minut dziennie. W Polsce zalecenia te spełnia tylko co czwarty jedenastolatek i co dziesiąty siedemnastolatek. W efekcie aż 17% polskich  dzieci miedzy 11 a 15 rokiem życia ma nadwagę a w ciągu dekady ta liczba się podwoiła!

Walczmy ze złymi nawykami

Oczywiście, możemy machnąć ręka na te dane… Możemy powiedzieć, że to trend dotyczący całego świata, że dotyczy wszystkich dzieci, nie tylko polskich, że nic się z tym nie da zrobić. Ale machniecie ręką będzie wyborem gorszej przyszłości dla naszych dzieci! Wspomniana już wcześniej Światowa Organizacja Zdrowia twierdzi, że pokolenie dzisiejszych dzieciaków będzie pierwszym od bardzo długiego czasu, które będzie żyło krócej niż rodzice! Nie mamy prawa pozostać obojętni na takie informacje!

Programy sportowe dla dzieci

Aby wyjść naprzeciw opisanym problemom opracowaliśmy trzy duże programy rządowe przeznaczone dla dzieci ze szkoły podstawowej:

- Mały Mistrz,
- Multisport,
- Umiem Pływać.

Mam nadzieje, że w ciągu kilku lat – a może nawet kilku miesięcy – obejmiemy nimi paręset tysięcy dzieci! Są to pierwsze programy w sporcie powszechnym realizowane  w sposób systemowy. Niezwykle cenię sobie również fakt, że programy te będziemy realizowali z samorządem wojewódzkim i lokalnym, jako wspólny, skoordynowany projekt.

Zachęcam wszystkich do zapoznania się ze szczegółami na stronie Ministerstwa Sportu i Turystyki www.msport.gov.pl.

Źródło: premier.gov.pl

Sport – nawyk na całe życie

30-08-13, piątek

Serdecznie zapraszamy 2 września 2013 r. o godz. 12.15 na inaugurację roku szkolnego 2013/2014 w Szkole Podstawowej nr 152 przy ul. Powstańców Wielkopolskich 4 w Warszawie. W uroczystym rozpoczęciu roku szkolnego weźmie udział Joanna Mucha, Minister Sportu i Turystyki.

Obecność minister Joanny Muchy związana jest z wprowadzaniem przez Ministerstwo Sportu i Turystyki czterech programów sportowych skierowanych do dzieci i młodzieży. Mają one na celu nie tylko zachęcanie młodych ludzi do aktywności fizycznej, ale stworzenie takich warunków, które pozwolą na powszechne uprawianie sportów przez najmłodszych.

Minister Joanna Mucha  zwróci się z apelem  do dzieci a zarazem do ich rodziców o to, by młodzi ludzie nie rezygnowali z aktywności ruchowej  a w szczególności nie unikali lekcji WF.

Obecne pokolenie dzieci może być pierwszym od długiego czasu, w przypadku którego przeciętna długość życia będzie krótsza niż ich rodziców. Nie zmienimy tego, jeśli nie zmieni się świadomość. Tylko edukacja i informacja o negatywnych skutkach braku aktywności oraz korzyściach płynących ze zdrowego trybu życia, może przynieść wymierne efekty. Dlatego minister Joanna Mucha będzie przekonywała rodziców, aby wspierali i angażowali swoje dzieci w każdą aktywność związaną ze sportem i rekreacją.

Ministerstwo Sportu i Turystyki zaczyna kampanię, której celem jest upowszechnienie postaw sportowych, społecznych i zdrowotnych wśród dzieci i młodzieży. Zmiany będą wprowadzane równolegle – w szkołach i klubach sportowych przy współpracy z samorządami i związkami sportowymi.

Najmłodszych do uprawiania sportu będą również zachęcać sportowcy, politycy, samorządowcy. 2 września, w czasie inauguracji roku szkolnego 2013/2014 odczytają w szkołach na terenie całej Polski apel Joanny Muchy, Minister Sportu i Turystyki.

Prezentacja do pobrania

Źródło: msport.gov.pl

Joanna Mucha otworzyła basen we Włodawie

08-01-13, wtorek

Joanna Mucha, Minister Sportu i Turystyki, w towarzystwie Otylii Jędrzejczak, mistrzyni świata i Europy otworzyła nowo wybudowaną, krytą pływalnię i rozbudowaną halę Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji we Włodawie. 

- Jestem przekonana, że realizując wspólnie tę inwestycję stworzyliśmy dzieciom i młodzieży możliwość bezpiecznego, a zarazem aktywnego spędzania wolnego czasu, dając przy tym szansę na odkrycie niejednego talentu sportowego – mówiła w trakcie uroczystości szefowa polskiego sportu.

- We Włodawie inwestujemy w obiekty sportowe, a otwarcie tego nowoczesnego kompleksu i pływalni to nasze najbardziej kluczowe inwestycje – powiedział Jerzy Wrzesień, burmistrz miasta.

Panie Burmistrzu, wybudowanie tego obiektu to dopiero początek. Mam nadzieję, że będzie to przestrzeń dla wszelkich inicjatyw społecznych i zacieśniania więzów lokalnych. To również miejsce, gdzie każdy młody człowiek może rozwijać swoje sportowe pasje – dodała Joanna Mucha.

Kompleks wyposażony jest w zaplecze sanitarno-techniczne, siłownię oraz halę sportową i zapaśniczą z przyrządami gimnastycznymi oraz sprzętem do gry w koszykówkę, siatkówkę i unihokeja.

500 pytań ws. budowy basenu

17-10-12, środa

Ponad pół tysiąca pytań wpłynęło do ratusza od firm zainteresowanych budową w Lublinie krytej pływalni z basenem o długości 50 metrów. Urzędnicy muszą odpowiedzieć na wszystkie, choć twierdzą, że trudno odgadnąć sens niektórych.

Zasady procedur przetargowych są takie, że każdy zainteresowany może zadać miastu pytania na temat zapisów ogłoszenia o poszukiwaniu wykonawcy budowy basenu. Odkąd przetarg wystartował w drugiej połowie sierpnia, do ratusza zgłoszono już 550 pytań. – Ponad 200 z nich dotyczy kwestii prawnych, a reszta głównie niuansów technicznych i technologicznych. Wpłynęły i takie, które są bezzasadne, ale i na nie musimy odpowiedzieć – mówi Beata Krzyżanowska, rzecznik prasowy prezydenta Lublina.

Pytania prawne dotyczą głównie kwestii płatności za budowę basenu. Ratusz zapisał w przetargu, że zapłaci ryczałtem, co oznacza, że należność będzie ustalona z góry przy podpisywaniu umowy między miastem a wykonawcą inwestycji. W efekcie firma, która zbuduje basen, nie będzie mogła potem zażądać większej kwoty, gdyby np. uznała, że prace są droższe, niż pierwotnie przewidywano.

Pytania o sprawy technologiczne dotyczą zaś warunków terenowych na miejscu budowy. Teren przy al. Zygmuntowskich, gdzie ma powstać kryty basen olimpijski (w sąsiedztwie istniejącej krytej “krótkiej” pływalni), leży na podmokłym terenie, dlatego taki obiekt trzeba będzie budować na palach.

- Musimy się odnieść także do pytań bezzasadnych – mówi Krzyżanowska. Opracowywanie odpowiedzi na pytania wymusiło na urzędnikach już dwukrotne przełożenie terminu otwarcia ofert od firm zainteresowanych budową basenu. Aktualna data to 5 listopada, ale Krzyżanowska już mówi, że najprawdopodobniej także zostanie przesunięta.

- Mimo to nie ma żadnego zagrożenia dla harmonogramu inwestycji. Zakładamy, że do końca listopada udzielimy odpowiedzi na wszystkie pytania, a w styczniu wyłonimy wykonawcę budowy – zapowiada Krzyżanowska.

Basen za 130 milionów

O wzniesieniu nowej krytej pływalni o długości 50 m (na takich obiektach rozgrywa się zawody na igrzyskach olimpijskich) mówiło się od kilku lat, ale do tej pory brakowało pieniędzy na ten cel. W 2011 r. ówczesny minister sportu Adam Giersz przekazał miastu 30 mln zł, ale to było nadal za mało. W sierpniu tego roku minister Joanna Mucha przekazała Lublinowi kolejne 15 mln złotych na budowę basenu. Wtedy władze miasta uznały, że są w stanie dołożyć resztę pieniędzy z własnej kieszeni.

Inwestycja zostanie skończona najpóźniej do 2015 r.

Zawody pływackie na olimpijskiej pływalni w Lublinie będzie mogło oglądać ponad dwa tysiące widzów. Koszt inwestycji (łącznie z częścią aquaparkową, za którą będzie odpowiadać MOSiR) wyniesie około 130 mln zł.

Więcej: www.lublin.gazeta.pl

Są pieniądze na basen olimpijski i aquapark w Lublinie

03-08-12, piątek

Lublin dostał dodatkowe pieniądze na basen olimpijski. W sierpniu ogłosi przetarg na jego budowę. Obiekt ma być gotowy najpóźniej na początku 2015 r.

Do 2015 r. przy Al. Zygmuntowskich powstać ma nie tylko kompleks pływalni z 50-metrowym basenem i dwutysięczną widownią, którego szacunkowy koszt to 100 mln zł, ale też wyceniany wstępnie na 30 mln zł aquapark ze zjeżdżalnią dla dzieci, plażą i klubem fitness.

Od początku było wiadomo, że ministerstwo sportu dołoży tylko do części sportowej, ale nie do komercyjnej. Takie też pieniądze Lublin dostał w zeszłym roku. Ówczesny minister dał 30 mln zł, czyli 30 proc. kosztów.

– Skąd wziąć pozostałe 70 mln zł? Z podwyżek czynszów czy cen biletów komunikacji miejskiej? Czy ta inwestycja nie zarżnie miejskiej kasy? – takie pytania mnożyli jesienią miejscy radni, a prezydent obiecał im, że nie ogłosi przetargu na budowę, póki nie będzie pomysłu na resztę pieniędzy. I prosił w Warszawie o zwiększenie dotacji.

Wyprosił. – Dostaliśmy z ministerstwa informację o zwiększeniu dofinansowania o 15 mln zł. To pozwala nam na uruchomienie przetargu, który ogłosimy do końca sierpnia – mówi Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.

Teraz to przetarg przesądzi, ile kosztować będzie sportowa część kompleksu. Żuk liczy na to, że nie będzie to 100 mln zł, tylko mniej. Szanse są, bo w przetargu koszt podobnego obiektu w Olsztynie zmalał do 80 mln zł. Gdyby było tak i w Lublinie, to minister da nam nie 45, ale 40 mln zł, bo nie może dać więcej niż połowę kosztów. Ale i Ratusz wtedy mniej dołoży, bo źródła pieniędzy będą tylko dwa: dotacja od ministra i kredyt zaciągnięty przez miasto.

Przetarg ma jednak dotyczyć całości kompleksu, łącznie z aquaparkiem, za który zapłacić ma miejska spółka MOSiR, która ma zaciągnąć kredyt na ten cel. – MOSiR już wynegocjował warunki kredytowania tej inwestycji – podkreśla Stanisław Kalinowski, zastępca prezydenta miasta. Budowa miałaby ruszyć na przełomie lat 2012/13. – Jej zakończenie planujemy na początek 2015 roku – dodaje Kalinowski.

Źródło: Dziennik Wschodni

Są pieniądze. Będzie basen z prawdziwego zdarzenia!

02-08-12, czwartek

W przyszłym roku ruszy budowa basenu olimpijskiego w Lublinie. Obiekt powstanie przy al. Zygmuntowskich, w bezpośrednim sąsiedztwie krytego, krótkiego basenu.

O wzniesieniu nowej krytej pływalni o długości 50 metrów (na takich obiektach rozgrywa się zawody na igrzyskach olimpijskich) mówiło się od kilku lat, ale do tej pory brakowało pieniędzy na ten cel. W zeszłym roku ówczesny minister sportu Adam Giersz przekazał miastu 30 mln złotych, ale to było nadal za mało.

- Właśnie otrzymaliśmy zapewnienie minister Joanny Muchy, że dostaniemy następne 15 mln. To wystarczające dofinansowanie, by rozpocząć prace. Sądzę, że do końca miesiąca ogłosimy przetarg na budowę – mówi prezydent Lublina Krzysztof Żuk.

Inwestycja zacznie się w przyszłym roku i zostanie skończona najpóźniej do początku 2015 roku. – Bardzo zależy nam na tym obiekcie, bo drugiego takiego nie ma w tej części Polski – podkreśla Stanisław Kalinowski, zastępca prezydenta Lublina.

Zawody pływackie na olimpijskiej pływalni w Lublinie będzie mogło oglądać ponad dwa tysiące widzów. Koszt inwestycji (łącznie z częścią aquaparkową, za którą będzie odpowiadać MOSiR) wyniesie około 130 mln zł.

Więcej: www.lublin.gazeta.pl

Orliki, basen i boiska dla Lublina. A jednak się udało

12-04-12, czwartek

W Lublinie jednak powstaną trzy nowe orlik, a do tego dwa kolejne boiska wielofunkcyjne. Będą też pieniądze na budowę basenu przy ul. Łabędziej.

Wydawało się, że budowa trzech nowych boisk w ramach programu Orlik 2012 w Lublinie to już przegrana sprawa. Miasto chciało je wybudować przy: gimnazjum nr 2 przy ul. Lwowskiej, podstawówce nr 43 przy Śliwińskiego i podstawówce nr 52 na Felinie.

Jednak ustalając listę orlików na ten rok władze województwa zdecydowały, że w Lublinie one nie powstaną. Dały szansę gminom, które jeszcze takich boisk nie mają.

Sprawa nabrała rumieńców, kiedy na ostatniej sesji rady miasta część radnych uznała, że w odwecie dołożą mniej miejskich pieniędzy na budowę parkingu pod CSK.

Takiej potrzeby już nie ma. W czwartek zarząd województwa przyznał środki na lubelskie inwestycje. Okazało się, że z budowy orlików zrezygnowały gminy, które już miały zapewnione dofinansowanie. Dzięki temu boiska z Lublina wróciły na listę.

Jak zaznacza Beata Górka, rzecznik marszałka województwa, ostateczna decyzja, czy w Lublinie powstaną boiska, należy od radnych sejmiku, którzy muszą zatwierdzić zmiany.

To nie koniec dobrych wiadomości dotyczących lubelskiego sportu. Zarząd województwa podzielił pieniądze, prawie 10,5 mln zł, na rozwój bazy sportowej w regionie. O pieniądze mogły się starać te samorządy, które chcą budować np. boiska, czy baseny i nie wykorzystują przy tym pieniędzy unijnych. Przy tym muszą to być obiekty sportowe, a nie na sportowo-rekreacyjne. – Jak np. utworzenie plaży nad zalewem – precyzuje Górka.

Do urzędu marszałkowskiego dotarło 59 zgłoszeń. Z nich na liście inwestycji, które mają otrzymać pieniądze, jest 32.

W Lublinie szanse na pieniądze ma budowę boiska przy szkole podstawowej nr 38 przy ul. Pana Wołodyjowskiego. Za blisko 1,5 mln zł powstanie tam boisko do piłki nożnej, koszykówki i siatkówki a całość będzie otoczona bieżnią. Dotacja z urzędu to 250 tys. zł. Podobnie jest z podstawówką nr 32 przy ul. Przerwy-Tetmajera.

Władze województwa zgodziły się też dołożyć 3,5 mln zł do budowy basenu olimpijskiego przy ul. Łabędziej. Inwestycja, która pochłonie w sumie ponad 18,5 mln zł zostanie zakończona za dwa lata. W tych przypadkach na przyznanie środków też musi się zgodzić sejmik.

- Cieszy mnie, że władze województwa dostrzegły potrzebę wsparcia bazy sportowej w Lublinie. Wypada mi tylko podziękować za taką decyzję – mówi Piotr Kowalczyk, przewodniczący rady miasta, który kilka razy spotykał się w marszałkiem województwa w tej sprawie.

Więcej: www.lublin.gazeta.pl

Jest szansa na dotację do basenu olimpijskiego w Lublinie

17-07-11, niedziela

W przyszłym roku w Lublinie może się zacząć budowa 50-metrowej krytej pływalni. Duża widownia pozwoliłaby na organizację ważnych imprez sportowych. Połowę pieniędzy na tę inwestycję ma wyłożyć miasto, połowę minister sportu.

Projekt nowego basenu olimpijskiego jest gotowy od jesieni 2008 r. Jednak od tamtej pory leży w szufladzie, bo na budowę nie ma pieniędzy. Potrzeba ok. 80 milionów złotych. Ale na to miasta nie stać. Jedyną szansą na uruchomienie inwestycji były pieniądze z Warszawy.

Nadzieja na takie dofinansowanie pojawiła się w 2009 roku. Wtedy kompleks pływalni został wpisany na listę rezerwową ministerialnego Programu inwestycji o szczególnym znaczeniu dla sportu. By sprawy zaszły dalej, magistrat musiał skompletować dokumenty konieczne do budowy.

– Jeżeli zgłoszenie budowy zespołu krytych pływalni spełni wymogi formalne, wówczas w 2011 roku będzie stanowić priorytet dla Komisji do spraw Inwestycji o Szczególnym Znaczeniu dla Sportu. Chodzi o umieszczenie budowy w planie inwestycyjnym ministerstwa na lata 2011–2013 – informował w sierpniu zeszłego roku Adam Giersz, minister sportu.

Teraz nadeszła kolejna dobra wiadomość. Posłanka PO, Joanna Mucha powołując się na rozmowę z wiceministrem Ryszardem Stachurskim twierdzi, że podjął on już decyzję o dofinansowaniu inwestycji.

Więcej: dziennikwschodni.pl

Dofinansowanie budowy basenu olimpijskiego w Lublinie

16-07-11, sobota

Z wielką radością przekazuję informację, którą udało mi się uzyskać podczas ostatniego posiedzenia Sejmu RP. Podczas rozmowy z Panem Ryszardem Stachurskim – Wiceministrem Sportu i Turystyki, dowiedziałam się, że Pan Wiceminister podpisał decyzję o dofinansowaniu budowy basenu olimpijskiego w Lublinie. W tej chwili decyzja ta czeka już tylko na podpis Ministra Adama Giersza, co zgodnie ze słowami Wiceministra Stachurskiego powinno być tylko formalnością.

W ostatnim czasie Ministerstwo Sportu i Turystyki zwróciło się do Prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka z zapytaniem czy podtrzymuje swoje zainteresowanie przeprowadzeniem tej inwestycji w Lublinie. W odpowiedzi Prezydent podtrzymał wniosek o dofinansowanie inwestycji na poziomie 50%. Zgodnie z ustaleniami między Ministerstwem a Urzędem Miasta Lublin inwestycja miałaby rozpocząć się w przyszłym roku.

Niezwykle cieszy fakt, że jest to jedno z tych osiągnięć, które stało się za sprawą wspólnego wysiłku lubelskich posłów: niżej podpisanej Joanny Muchy, Janusza Palikota oraz Magdaleny Gąsior-Marek, a także samorządowców, w tym przede wszystkim Krzysztofa Żuka.

Wszystkie wymienione osoby odbyły zapewne kilkadziesiąt spotkań w Ministerstwie i teraz mają szansę wspólnie cieszyć się i dzielić sukcesem. Jestem niezwykle szczęśliwa z powodu faktu, że będziemy również mogli wspólnie przedstawić ten sukces Lublinianom w nadchodzącej kampanii wyborczej. Mam też nadzieję, że nikt z kandydatów nie podejmie próby zawłaszczenia wspólnego wysiłku.

Nie ustaję również w wysiłkach w celu przekonania Ministerstwa do dofinansowania budowy basenu miejskiego przy ul. Łabędziej w Lublinie. Jest to niezwykle ważna inwestycja dla Bronowic i bardzo ją popieram. Kompleks posłuży mieszkańcom i okolicznym szkołom, planowane jest także prowadzenie zajęć rehabilitacyjnych dla dzieci i dorosłych ze schorzeniami kręgosłupa. Koszt budowy jest stosunkowo niewielki i mam nadzieję, że również tę inwestycję uda się w najbliższym czasie zrealizować.

Czekamy na ostateczną decyzję Pana Ministra Adama Giersza. Będę informować na bieżąco o dalszych działaniach w tej sprawie i jestem też przekonana, że w najbliższym czasie będziemy gościć w Lublinie Pana Ministra Giersza i Pana Ministra Stachurskiego.

Joanna Mucha